niedziela, 3 marca 2013

warning sign.

Wiele razy ludzie powtarzali mi, że wraz z wiekiem nabieramy doświadczenia, znów mieli rację.
Tęsknimy za czymś, co długo było nasze lecz przepadło. Czasami stanowi to kulę u nogi, która nie pozwala nam się unieść nad ziemię i na nowo nauczyć się latać. Każdy dzień dodaje nam siły i gdy w końcu udaje nam się uwolnić, zerwać łańcuchy i wzbić to oślepia nas słońce.
Żyjemy wyobrażeniami idealnego życia, które czeka nas tuż za zakrętem, którego jesteśmy coraz bliżej.
Jesteśmy pewni.... a no właśnie i to jest błąd ! Niczego w życiu nie można być pewnym.
Nikt, oprócz nas samych nie odpowie na pytanie "czym jest życie", ale na to potrzeba czasu. Czasu oraz cierpliwości, bo nasze szczęście już ku nam zmierza. Ważne byśmy przeżyli je w zachwycie i jak najlepiej tylko potrafimy.
Przeznaczenie, mało kto w nie wierzy, ale czyż wiara nie miała przenosić gór i zmieniać biegu rzek ? Wystarczy odrobina wiary i nadziei, by nasze życie stało się barwniejsze. Przyjdzie dzień, w którym na nasze szare życie ktoś wyleje wiadro kolorowej farby.
Uwierzcie mi, że jest to osoba po której najmniej się tego spodziewacie, bo los lubi płatać figle.
Najwyższa pora, by podnieść głowę, docenić to co się ma i uśmiechnąć się, bo być może to my jesteśmy dla kogoś latarnią na wzburzonym morzu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz