Czas leczy rany, czy czas przyzwyczaja do bólu ?
Nasz odwieczny kompan. Wszystko przemija razem z nim ?
Wiedza, sława, pieniądze ? Na pewno młodość.
Czasami historia lubi się powtarzać. To nie od nas zależy czy są to chwile radosne czy smutne.
Myśląc, że taki taniec, pocałunek lub coś innego w życiu dobrego się już nie powtórzy, że to jedna chwila na milion, nie możemy być w 100 % pewni. Nie ma takiego nakładu jak dobre, złe, dobre, złe.
Najczęściej dobre chwile trwają jedna po drugiej, lecz żeby pozostawała równowaga we wszechświecie, w tym czasie złe chwile się kumulują i uderzają w nas jak Titanic w górę lodową.
Czy i nam pisane jest iść na dno ? Powinniśmy analizować przeszłość, bo nawet wczorajszy dzień można zaliczyć do historii.
Popełniamy cały czas te same błędy.
To jak jazda na rolkach.
Dziewczynka zakłada rolki, ale pewna siebie i swoich umiejętności rzuca się na głęboką wodę i wychodzi bez ochraniaczy. Pierwsze pół godziny jazdy idzie gładko i przyjemnie, udaje jej się nawet zrobić beczkę, a czasem przeplatankę.
Wystarczyła chwila nieuwagi.
Skąd się wziął krawężnik w takim miejscu ?!
Upada, a przy okazji zdziera sobie kolano i oba łokcie.
Pozostaje już tylko przemycie ran, a z tym wiąże się ból przeszywający jej ciało przy oczyszczaniu z bakterii.
Rany goją się w wolnym tempie, ale po jakimś czasie zostają już tylko drobne blizny.
Znów chwyta rolki i wybiega na dwór, by pobawić się z innymi.
Zachowuje ostrożność, ale nie jest ona na tyle duża, by uchronić ją od kolejnego upadku.
Ten sam błąd, ten sam ból.
Nie wyciągnęła żadnych wniosków z tego co stało się wcześniej, bo łudziła się, że więcej się to nie powtórzy.
Dla upamiętnienia tego zdarzenia są jeszcze większe blizny.
Mija jakiś okres czasu, co tym razem zrobi dziewczynka ?
Założy w końcu ochraniacze czy uzna, że piorun nie trafi trzeci raz w to samo miejsce ?
Mawiają, że nie powinno się wchodzić dwa razy do tej samej rzeki, być może tyczy się to rzeczy konkretnych, ale ma to także na celu przypomnienie nam o tym jak ważne jest to byśmy targnęli się do przemyśleń o tym co się stało, a co stać się może.
Jak powinniśmy się zachować, gdy znów upadniemy ? Przemyć rany, czy ignorować ból ?
Wszystko niesie ze sobą jakieś konsekwencje, ale możemy zmienić bieg wydarzeń, bo Chcieć to móc.
Ps Ten kto potrafi prowadzić nas w tańcu, będzie potrafił prowadzić nas przez życie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz