Najszybszą drogą do ludzkiego serca jest przeniknięcie do jego żył.
Bycie nieodłączną częścią układu krwionośnego.
Zależność od drugiej osoby nie oznacza ograniczenia wolności, a poszerza znaczenie tego słowa prowadząc do swobody bycia sobą.
Trzy głębokie wdechy mogą wiele zmienić.
Zamykam oczy i głęboko, lecz z lekkością oddycham czując jak powietrze łaskocze moje płuca.
Dreszcz przechodzi przez moje ciało, a moje oczy szklą się z radości.
Czasami w moim mózgu zachodzą pewne zmiany i ogarnia mnie strach, ale to nie ze względu na to, że zaczynam wątpić.
Moja wiara trzyma mnie w pionie, a nadzieja tli płomień.
Czuję jak ktoś nacina skórę na mych plecach, lecz nie patrzę za siebie.
Uśmiecham się, trzymając teraźniejszość mocno za rękę, wierząc uparcie, że to ona kreuje moją przyszłość.
Bo życie bez niej byłoby jedynie egzystowaniem, dzięki niej czuje, że żyje.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz