piątek, 17 lutego 2012

Zły sen o przyszłości.

Zaufanie, wszechstronnie uważane za fundament relacji międzyludzkich.
Z początkiem niewielkie, potem bezgraniczne, jednak z czasem ograniczone.
Złe doświadczenia spadają na nas jak grom z jasnego nieba, gdy nie jesteśmy w stanie się bronić.
Szybki nokaut - nie krzyczymy, brak w nas cynizmu, jesteśmy spokojni, jakby miało nas to wzmocnić.
Jakie są czynniki niszczące ?
Kłamstwa, zdrada, czasami nawet wymiana słowna ze zbyt wielkim przesłaniem jest w stanie naruszyć fundament.
Przyjaźń, rządzi się własnymi prawami, ale jak wszystko ma swoje granice.
Co mogłoby ją zniszczyć ? Kłamstwa, ale tym bardziej ich brak.
Co mam ma myśli ? Otóż zatajanie prawdy, ucieczka od tematu, brak szczerej rozmowy.
Miłość, to uczucie można niestety zniszczyć na wiele sposobów.
Można ją zatruwać powoli kłamstwami, albo odstrzelić zdradą.
Wszystko zostaje zniekształcone jak w popękanym lustrze.
Najważniejsza w kontaktach międzyludzkich jest rozmowa i kontakt wzrokowy.
Oczy nie kłamią, ale tylko serce mówi prawdę.
Długi czas pracujemy na zaufanie, a jesteśmy w stanie je zburzyć w mgnieniu oka.
Jeśli wszczepimy drugiej osobie niepokój w serce, możemy być pewni, że znów musimy wziąć się do roboty.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz